INFOLINIA +48 571 435 735

Logo Audyt WCAG 2.1

Technologiczna Transformacja Dostępności: Jak AI zmienia proces audytowania?

Dostępność cyfrowa

Technologiczna Transformacja Dostępności: Jak AI zmienia proces audytowania?

Dostępność cyfrowa, przez lata postrzegana jako obowiązek prawny i kosztowny dodatek, dziś przechodzi prawdziwą transformację. Według najnowszego raportu Gartnera z 2025 roku, rynek ten znajduje się w fazie intensywnego rozwoju napędzanego przez sztuczną inteligencję (AI). Narzędzia audytowe stają się coraz bardziej precyzyjne, a procesy zautomatyzowane i zintegrowane z cyklem tworzenia oprogramowania. Co warto wiedzieć o użyciu AI w świecie dostępności?

Od zgodności do innowacji

Jeszcze kilka lat temu większość organizacji traktowała dostępność jako reakcję na wymogi prawne, chociażby przez sprawdzenie, czy strona spełnia normy WCAG, często dopiero po jej uruchomieniu. Dziś, pod wpływem Europejskiego Aktu o Dostępności (EAA), firmy zobowiązane są do projektowania produktów dostępnych już od samego początku.

 

Gartner wskazuje, że nowoczesne platformy dostępności w modelu SaaS stały się podstawą tej zmiany. Integrują się z narzędziami projektowymi (takimi jak Figma), środowiskami programistycznymi (Visual Studio Code, JetBrains) czy systemami zarządzania treścią. Dzięki temu dostępność nie jest już zewnętrznym procesem, lecz częścią życia produktu.

AI jako motor napędowy audytów nowej generacji?

Najbardziej dynamiczną zmianą jest jednak udział sztucznej inteligencji. Gartner prognozuje, że do 2027 roku rozwiązania oparte na AI będą w stanie wykrywać ponad 90% problemów z dostępnością w porównaniu z 80% obecnie. To ogromny skok jakościowy, który pozwala nie tylko przyspieszyć audyty, ale też znacząco poprawić ich dokładność.

AI analizuje kod, interfejsy i treść cyfrową w sposób przypominający zachowanie użytkownika. Technologia tzw. computer vision potrafi ocenić kontrast kolorów, rozpoznawać elementy wizualne czy analizować poprawność etykiet. Z kolei algorytmy generatywne, podobne do tych, które napędzają modele językowe, potrafią automatycznie sugerować poprawki w kodzie i strukturze strony, uwzględniając jej kontekst i cel.

W praktyce oznacza to, że wiele błędów dostępnościowych może być wykrytych i naprawionych jeszcze przed publikacją, bez konieczności angażowania ekspertów w każdą drobną zmianę. Specjaliści nadal pełnią kluczową rolę, AI nie zastępuje ludzkiej oceny, ale ich praca przenosi się na poziom nadzoru, interpretacji i szkolenia modeli.

Agenci przeglądarkowi – co to takiego?

Jednym z najbardziej fascynujących trendów rozwoju dostępności cyfrowej są tzw. AI browser agents, czyli autonomiczne programy, które potrafią symulować zachowania użytkowników korzystających z czytników ekranu, klawiatury czy interfejsów dotykowych.

Przykładowo, niektóre rozwiązania umożliwiają agentom samodzielne „poruszanie się” po stronie, analizowanie interakcji i raportowanie barier, które wcześniej wymagały manualnych testów. Dzięki temu możliwe jest wykrycie błędów, które ujawniają się dopiero podczas rzeczywistego korzystania z aplikacji, np. nieprawidłowego porządku nawigacji czy problemów z etykietami przy dynamicznych elementach.

Wprowadzenie agentów przeglądarkowych to krok w stronę audytów ciągłych, a więc takich, które prowadzone są w tle, równolegle z rozwojem produktu. Zmienia to także sam charakter raportowania, zamiast statycznych raportów, zespoły otrzymują dynamiczne dane, które można od razu wykorzystać w środowisku developerskim.

Dlaczego automaty nie wykrywają 100% błędów? – znaczenie kontekstu

Choć skuteczność automatyzacji w testach dostępności stale rośnie, żadne narzędzie, nawet oparte na zaawansowanej AI nie jest w stanie wykryć wszystkich błędów WCAG. Dzieje się tak, ponieważ wiele aspektów dostępności wymaga interpretacji kontekstu, znaczenia treści i intencji autora. Na przykład to, czy obrazek wymaga opisu alternatywnego, zależy od tego, jaką pełni funkcję w danym miejscu. Podobnie etykieta formularza może być technicznie poprawna, ale semantycznie błędna, jeśli nie oddaje sensu pola w kontekście interakcji samego użytkownika.

Automatyczne testy często generują fałszywie dodatnie lub fałszywie ujemne wyniki, a więc wykrywają błędy tam, gdzie ich nie ma, lub pomijają problemy, które użytkownicy rzeczywiście napotykają. Wynika to z ograniczeń algorytmów, które potrafią analizować strukturę kodu, ale nie „rozumieją” intencji projektanta czy realnych potrzeb użytkownika.

W tym miejscu pojawia się rola agentów przeglądarkowych i generatywnej AI. Dzięki zdolności do uczenia się zachowań użytkowników i rozumienia kontekstu interakcji  nowe modele potrafią coraz trafniej oceniać, czy dany element spełnia założenia WCAG. Począwszy od prostego wykrywania błędów po ocenę jakości doświadczeń użytkownika (UX Accessibility). Gartner wskazuje, że właśnie ta warstwa stanowi największy potencjał AI w obszarze dostępności.

Od audytu do adaptacji

AI nie tylko wykrywa błędy, potrafi również dostosowywać doświadczenie użytkownika w czasie rzeczywistym. Gartner określa ten trend mianem „adaptacyjnej dostępności”. Systemy uczą się zachowań użytkowników i automatycznie modyfikują interfejs. Jeśli ktoś regularnie powiększa tekst lub korzysta z wysokiego kontrastu, aplikacja zapamiętuje te preferencje i stosuje je przy każdym kolejnym logowaniu.

Dzięki integracji z protokołem Model Context Protocol (MCP), sztuczna inteligencja zyskuje dostęp do kontekstu programistycznego – może analizować kod, rozumieć relacje między elementami i sugerować poprawki zgodne z zasadami WCAG. Deweloperzy otrzymują zatem nie tylko raport błędów, ale i propozycje ich rozwiązania w czasie rzeczywistym, bez opuszczania środowiska pracy.

Ten kierunek rozwoju otwiera drogę do tzw. hiperpersonalizacji, w której interfejs nie tylko jest dostępny, ale i dopasowany do indywidualnych możliwości użytkownika.

Model hybrydowy – skuteczne połączenie wiedzy i AI?

Gartner podkreśla, że przyszłość audytów to model hybrydowy. Automatyzacja oparta na AI zapewnia skalowalność i szybkość, ale nie zastąpi empatii, doświadczenia i kontekstu, jakie wnosi człowiek. Dlatego najlepsze rozwiązania łączą oba podejścia, automatyczne wykrywanie błędów i ich ocenę przez ekspertów ds. dostępności.

Dostępność jako część DNA organizacji

Zarówno raport Gartnera, jak i działania liderów rynku wskazują jednoznacznie, firmy, które inwestują w AI w obszarze dostępności, zyskują przewagę nie tylko technologiczną, ale i wizerunkową. Budują zaufanie użytkowników, zwiększają zasięg swoich produktów i redukują ryzyko prawne.

Gartner prognozuje, że do 2030 roku największym źródłem przychodów w tej branży staną się usługi związane z trenowaniem i dostrajaniem agentów AI, czyli tworzeniem modeli zdolnych do samodzielnego rozpoznawania i poprawiania błędów dostępnościowych.

Jeśli potrzebujesz pomocy w zakresie dostępności i użycia AI, zgłoś się do nas. Chętnie podzielimy się naszym doświadczeniem! Zapraszamy również do zapoznania się z kolejnymi artykułami z naszego cyklu, które poruszają tematykę dostępności i AI.

Rynek dostępności cyfrowej przyspiesza. Jakie trendy ujawnia najnowszy raport Gartnera?

Dostępność cyfrowa

Rynek dostępności cyfrowej przyspiesza. Jakie trendy ujawnia najnowszy raport Gartnera?

Rynek dostępności cyfrowej rośnie szybciej niż kiedykolwiek. Wraz z wejściem w życie Europejskiej Ustawy o Dostępności (EAA) 28 czerwca 2025 r. cyfrowa dostępność przestaje być „tylko dodatkiem”, a staje się wymogiem prawnym dla większości firm działających w Unii Europejskiej. Dla biznesu to nie tylko obowiązek, ale też szansa na budowę nowoczesnej, inkluzywnej marki i uniknięcie kosztownych kar.

EAA – nowy międzynarodowy standard dostępności

Europejska Ustawa o Dostępności to pierwsze tak kompleksowe i prawnie wiążące przepisy, które nakładają obowiązek zapewnienia dostępności cyfrowej w szerokim zakresie, począwszy od stron internetowych, przez aplikacje mobilne, po e-commerce, urządzenia elektroniczne i usługi finansowe.

W odróżnieniu od amerykańskiej ADA (Americans with Disabilities Act), EAA jasno odnosi się do dostępności cyfrowej, opierając się na wytycznych WCAG 2.1 (Web Content Accessibility Guidelines). Ustawa harmonizuje wymagania we wszystkich krajach UE, dzięki czemu tworzy jednolite, przewidywalne zasady dla firm.

Co ważne, przepisy dotyczą nie tylko instytucji publicznych, ale również sektora prywatnego, w tym małych i średnich przedsiębiorstw. Oznacza to, że każda firma oferująca produkty lub usługi cyfrowe w UE musi być zgodna z WCAG od 28 czerwca 2025 r. Brak zgodności może skutkować sankcjami finansowymi, wykluczeniem z przetargów publicznych, a także utratą klientów.

Dlaczego zgodność z WCAG jest tak istotna?

Jak pokazuje raport Gartnera (2025), mimo rosnącej świadomości, stan globalnej dostępności cyfrowej wciąż jest bardzo słaby. Według danych WebAIM Million, aż 94,8% najpopularniejszych stron internetowych zawiera błędy naruszające WCAG 2. Ponad 4% wszystkich elementów na stronach jest niedostępnych, co oznacza, że osoba z niepełnosprawnością napotyka barierę średnio raz na 24 elementy.

Najczęstsze problemy to: zbyt niski kontrast tekstu, brak opisów alternatywnych dla obrazów, błędne etykiety formularzy i puste linki. Od 2019 roku aż 96% błędów pozostaje wciąż tych samych. To pokazuje, że większość organizacji nie prowadzi skutecznych działań naprawczych, często ograniczając się do czystej automatyzacji, bez ingerencji specjalisty.

Skuteczność narzędzi automatycznych – duży potencjał, ale i ograniczenia

Dostępne na rynku narzędzia do automatycznego testowania dostępności znacząco różnią się skutecznością. Według analiz branżowych i badań automaty potrafią wykryć od 30% do maksymalnie 80% błędów związanych z WCAG, w zależności od jakości kodu, zakresu testu i rodzaju analizowanych elementów. Oznacza to, że nawet najlepiej zoptymalizowane rozwiązania nie są w stanie zastąpić pełnej oceny eksperckiej.

Co więcej, narzędzia te generują zarówno fałszywie dodatnie, jak i fałszywie ujemne wyniki, mogą błędnie wskazywać poprawny element jako błąd lub pomijać istotne nieprawidłowości. Wynika to z faktu, że dostępność nie zawsze jest jednoznaczna technicznie. Poprawność zgodności z WCAG zależy nie tylko od kontekstu i znaczenia treści, lecz także samych intencji autora. Dlatego żadne narzędzie, nawet wykorzystujące sztuczną inteligencję, nie jest obecnie w stanie wykryć 100% błędów w obszarze dostępności.

Automatyzacja a audyt ekspercki – równowaga konieczna?

Nowoczesne narzędzia z funkcjami AI potrafią dziś wykryć ponad 80% błędów dostępności, a Gartner przewiduje, że do 2027 r. wskaźnik ten wzrośnie do ponad 90%. Mimo to, żadne narzędzie nie zastąpi ludzkiej oceny, zwłaszcza w kwestiach takich jak logiczny porządek fokusu, obsługa klawiaturą czy zrozumiałość przekazywanych treści.

Dlatego też eksperci Gartnera rekomendują podejście hybrydowe, połączenie automatyzacji z audytem manualnym. Narzędzia AI usprawniają proces, ale to specjaliści (w tym osoby z niepełnosprawnościami) są w stanie ocenić, czy produkt jest rzeczywiście dostępny i użyteczny.

Strategie hybrydowe – czym się charakteryzują?

Firmy, które chcą skutecznie wdrożyć EAA, a tym samym WCAG, powinny opracować działania w oparciu o strategię hybrydową, łączącą kilka podejść:

  • Naprawy na poziomie kodu źródłowego – trwałe i skalowalne rozwiązanie dla aplikacji i serwisów o dużej złożoności;
  • Szybkie rozwiązania nakładkowe (overlay) – dobre w przypadku mniej krytycznych aplikacji; wykorzystują AI, by dynamicznie poprawiać elementy strony;
  • Eksperckie konsultacje i audyty – kluczowe w ocenie rzeczywistego poziomu dostępności. Obejmują wsparcie prawne, szkolenia zespołów oraz tworzenie planów naprawczych.

Takie połączenie ma umożliwiać tzw. szybkie „wygrane”, a jednocześnie buduje długofalową kulturę dostępności w organizacji.

AI i przyszłość dostępności cyfrowej

Sztuczna inteligencja staje się jednym z najważniejszych elementów rynku dostępności. Gartner przewiduje, że do 2030 r. rozwiązania oparte na tzw. AI agentach, czyli programach uczących się, jak użytkownicy wchodzą w interakcje z treściami, staną się głównym źródłem przychodów dostawców platform dostępności.

Nowe technologie, takie jak agentic testing czy inteligentne testy wspomagane (Intelligent Guided Testing), pozwalają symulować rzeczywiste zachowania użytkowników, np. osoby korzystającej z czytnika ekranowego i automatycznie wykrywać problemy, które wcześniej wymagały ręcznych testów. To ogromny krok w stronę bardziej proaktywnej i inteligentnej dostępności, w której błędy będą wychwytywane w czasie rzeczywistym, jeszcze przed publikacją treści.

Dostępność cyfrowa jako inwestycja w markę i rynek

Zgodność z EAA i WCAG to nie tylko obowiązek prawny, ale przede wszystkim inwestycja w jakość i reputację. Według Gartnera, organizacje, które konsekwentnie wdrażają audyty dostępności i edukują zespoły, osiągają lepsze wyniki w zakresie UX, konwersji i lojalności klientów.

Dostępność cyfrowa zwiększa też zasięg, szacuje się, że w Europie ponad 135 mln osób korzysta z technologii wspomagających. Włączenie tej grupy użytkowników to nie tylko etyczna decyzja, ale również realny potencjał biznesowy. W usprawnieniu procesów związanych z dostępnością istotne może być zastosowanie testów automatycznych. Niektóre z narzędzi, takie jak Lighthouse, wykrywają średnio do 30% nieprawidłowości. Korzystanie z nich jest jednak pomocne, gdyż są bezpośrednio sprzężone z Google. Oznacza to rzeczywiste przełożenie wyników z narzędzia na SEO.

Jak przygotować się na wdrożenie EAA 2025?

  • Przeprowadź audyt dostępności – sprawdź, w jakim stopniu Twoje produkty i usługi spełniają standardy WCAG 2.1;
  • Wybierz odpowiednie narzędzia i partnerów – zwróć uwagę, czy oferują integracje z Twoim CMS lub systemem CI/CD, specjalistyczne wsparcie oraz funkcje AI;
  • Zaplanuj szkolenia – przeszkol zespoły projektowe i marketingowe w zakresie projektowania dostępnych treści;
  • Stwórz politykę dostępności – dokumentuj działania i regularnie monitoruj postępy.

Podsumowanie

         EAA to nie tylko ustawa regulacyjna, ale wyraźny sygnał, że dostępność cyfrowa staje się nowym standardem biznesowym. Firmy, które podejdą do niej strategicznie, a więc, łącząc technologię, edukację i specjalistyczne audyty zyskają przewagę i przede wszystkim zaufanie użytkowników.

Warto zacząć już dziś. Skontaktuj się ze specjalistami ds. dostępności cyfrowej, którzy pomogą Twojej firmie przejść proces dostosowania do WCAG 2.1 i EAA 2025. Kompleksowo, efektywnie i bez ryzyka. Zapraszamy do śledzenia najnowszych trendów, narzędzi i praktyk dostępności cyfrowej, o których piszemy w kolejnych artykułach z naszego cyklu.

MIGOMATIC – tłumacz języka migowego w czasie rzeczywistym. Jak działa i dlaczego zmienia dostępność?

Dostępność cyfrowa

MIGOMATIC – tłumacz języka migowego w czasie rzeczywistym. Jak działa i dlaczego zmienia dostępność?

źródło: Freepik.com

MIGOMATIC to aplikacja tworzona przez RAE Sp. z o.o., która w czasie rzeczywistym tłumaczy język migowy na tekst i mowę, umożliwiając osobom głuchym swobodną komunikację bez udziału tłumacza.

Projekt powstaje we współpracy z ekspertami języka migowego oraz w oparciu o rozmowy i potrzeby osób niesłyszących

Rozwiązanie rozwijane jest w ramach grantu „Inkubator Innowacji Społecznych Wielkich Jutra – Dostępność +”, którego celem jest wspieranie projektów zwiększających dostępność i inkluzywność.

Już na etapie MVP (Minimum Viable Product) aplikacja skupia się na kluczowej funkcjonalności: tłumaczeniu języka migowego na tekst lub mowę. Docelowo MIGOMATIC będzie wspierać komunikację dwustronną w czasie rzeczywistym, co oznacza pełną, naturalną rozmowę między osobami głuchymi i słyszącymi.

Czym jest MIGOMATIC i jaki problem rozwiązuje?

Osoby niesłyszące każdego dnia napotykają bariery komunikacyjne, które dla większości społeczeństwa są niewidoczne. Brak dostępu do tłumacza języka migowego ogranicza możliwość załatwienia podstawowych spraw w urzędzie, placówce medycznej czy nawet podczas zwykłej rozmowy.

MIGOMATIC powstaje jako odpowiedź na realne potrzeby użytkowników, zidentyfikowane w trakcie rozmów, badań i współpracy z osobami głuchymi oraz specjalistami. To nie jest gotowe rozwiązanie zaadaptowane z rynku, ale narzędzie tworzone od podstaw z myślą o dostępności.

Aplikacja:
● rozpoznaje gesty języka migowego,
● tłumaczy je na tekst lub mowę,
● umożliwia komunikację w czasie rzeczywistym,
● działa w dowolnym miejscu, wystarczy urządzenie mobilne.

To podejście znacząco zwiększa niezależność osób głuchych i skraca dystans komunikacyjny między nimi a osobami słyszącymi.

Jak działa aplikacja MIGOMATIC?

Technologia stojąca za MIGOMATIC opiera się na analizie obrazu i rozpoznawaniu ruchu. System identyfikuje gesty języka migowego, a następnie przekształca je w zrozumiałe komunikaty.

Proces wygląda następująco:

  1. Kamera rejestruje gesty użytkownika,
  2. System analizuje ruch i układ dłoni,
  3. Rozpoznane znaki są tłumaczone na tekst lub mowę,
  4. Komunikat trafia do rozmówcy w czasie rzeczywistym.

Jak uczony jest model? Przykład „z życia”

Jednym z kluczowych elementów rozwoju MIGOMATIC jest proces uczenia modelu rozpoznawania języka migowego. W praktyce oznacza to, że system musi „zobaczyć” i zrozumieć wiele wariantów tego samego znaku.

Na krótkim nagraniu pokazującym proces treningowy widzimy jedną osobę z zespołu, która wielokrotnie miga słowo „gorączka”. To jednak tylko fragment całego procesu – aby model mógł działać skutecznie, ten sam znak jest nagrywany przez wiele różnych osób migających.

Każde takie nagranie, nawet jeśli dla obserwatora wygląda podobnie, dostarcza modelowi nowych danych:
● różnice w tempie ruchu,
● drobne zmiany ułożenia dłoni,
● indywidualny styl wykonywania gestów.

Dzięki temu system uczy się rozpoznawać znak nie jako jeden „idealny ruch”, ale jako zbiór wariantów pochodzących od różnych użytkowników. To kluczowe, ponieważ język migowy, podobnie jak mowa, nie jest identyczny u każdej osoby.

Takie podejście znacząco zwiększa skuteczność i dokładność tłumaczenia w rzeczywistych warunkach, gdzie gesty są naturalne, dynamiczne i zróżnicowane.

MVP – pierwszy krok do pełnej dostępności

Ze względu na ograniczenia finansowe projekt rozpoczyna się od stworzenia MVP (Minimum Viable Product), które koncentruje się na najważniejszej funkcji: tłumaczeniu języka migowego na tekst lub mowę.

To strategiczne podejście pozwala:
● szybciej wprowadzić rozwiązanie na rynek,
● przetestować je w realnych warunkach,
● zebrać feedback od użytkowników,
● rozwijać aplikację w oparciu o rzeczywiste potrzeby.

W kolejnych etapach aplikacja zostanie rozszerzona o pełną komunikację dwustronną, czyli również tłumaczenie mowy na tekst dla osoby niesłyszącej.

„Tłumacz w kieszeni” – gdzie znajdzie zastosowanie?

MIGOMATIC został zaprojektowany jako narzędzie mobilne, które można wykorzystać dokładnie wtedy, gdy jest potrzebne.

Przykładowe zastosowania:
● urzędy – załatwianie spraw administracyjnych bez tłumacza,
● służba zdrowia – komunikacja z lekarzem i personelem medycznym,
● edukacja – wsparcie w szkołach i na uczelniach,
● miejsce pracy – codzienna komunikacja zawodowa,
● usługi i handel – kontakt z obsługą klienta.

Dzięki temu aplikacja realnie wpływa na zwiększenie dostępności przestrzeni publicznej i usług.

Technologia, która wspiera inkluzywność

MIGOMATIC wpisuje się w rosnący trend wykorzystania technologii do budowania bardziej dostępnego świata. Rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji coraz częściej wspierają osoby z różnymi potrzebami, jednak w obszarze języka migowego wciąż brakuje narzędzi, które działają w czasie rzeczywistym i są powszechnie dostępne.

Projekt rozwijany przez RAE Sp. z o.o., we współpracy z ekspertami i użytkownikami, ma potencjał, aby wypełnić tę lukę, oferując rozwiązanie:
● szybkie,
● intuicyjne,
● skalowalne,
● dostępne dla szerokiego grona użytkowników.

Dlaczego MIGOMATIC jest ważny?

Dostępność to nie tylko wymóg prawny czy trend technologiczny – to realna potrzeba społeczna. Możliwość swobodnej komunikacji wpływa bezpośrednio na jakość życia, samodzielność i aktywność zawodową osób głuchych.

MIGOMATIC:
● eliminuje jedną z kluczowych barier społecznych,
● zwiększa niezależność użytkowników,
● wspiera integrację społeczną,
● poprawia dostępność usług publicznych i prywatnych.

Podsumowanie

MIGOMATIC to innowacyjna aplikacja tworzona przez RAE Sp. z o.o., która może stać się przełomem w komunikacji między osobami głuchymi i słyszącymi. Dzięki tłumaczeniu języka migowego w czasie rzeczywistym działa jak „tłumacz w kieszeni” – dostępny zawsze i wszędzie.

Projekt rozwijany w ramach programu „Inkubator Innowacji Społecznych Wielkich Jutra – Dostępność +” powstaje w ścisłej współpracy z użytkownikami i ekspertami. To rozwiązanie tworzone nie tylko z wykorzystaniem technologii, ale przede wszystkim w odpowiedzi na realne potrzeby.